Lara Boyle - była nauczycielka i mama czworga dzieci rozpoczęła swój własny biznes w 2004 roku. Chciała pogodzić rolę młodej matki z potrzebą zawodowego rozwoju i z koniecznością utrzymania rodziny. Nad projektami śliniaczków siedziała przy kuchenym stole i po jakimś czasie zaczęła sprzedawać swoje produkty na stoiskach weekendowych targów w Greenwich, w Londynie. Zachwyt i zainteresowanie śliniaczkami były ogromne – po kilku latach Lara, wraz z mężem Kieranem, otworzyli własny sklep w Greenwhich, a wkrótce ich produkty znajdowały się już na półkach w Harrodsie i Harvey Nichols. Po pewnym czasie popularność ślinaczków rozprzestrzeniła się poza granice Wielkiej Brytanii. Rozpoczęła się dystrybucja we Włoszech, Japonii, Niemczech i Holandii. Kolekcja rosła i wraz z popytem nadal rośnie.

Lara zawdzięcza sukces temu, że na prawdę wierzyła w swój produkt – śliniaki projektowane przez nią są oryginalne, praktyczne i wysokiej jakości. Śliniaki są koniecznością przy małym dziecku, dlaczego więc nie mają być, nie tracąc praktycznego waloru, naprawdę ładne?
Podczas wizyty w rodzinnej dzielnicy Londynu – Greenwich, Tessa wraz z mężem Adamem natrafili na sklep Beauty & the Bib. Od razu zachwycili się pięknymi śliniaczkami i kupili kilka sztuk dla mającej wkrótce przyjść na świat córeczki. Jednak dopiero po narodzinach Matyldy zauważyli, że na polskim rynku brak ładnych, praktycznych i nie absurdalnie drogich produktów dla maluchów.

Śliniaki frotte towarzyszły Matyldzie przez pierwsze miesiące życia, a kiedy zaczeła jeść „normalne“ jedzenie, zastąpiły je śliniaczki laminowane. Do tego przy każdym posiłku, dzidzia i rodzice mogli się cieszyć ciekawym, radosnym designem.
W styczniu 2010 Tessa i Adam zostali wyłącznym dystrybutorem produktów Beauty & the Bib na Polskę. Połączyli talenty Adama (zawodowo grafik komputerowy) z umiejętnościami marketingowo-sprzedażowymi Tessy. Dzięki praktycznej znajomości rynku dziecięcego w Polsce, mają wielką nadzieję, że wkrótce i polskie dzieci będą się chroniły przed zabrudzeniami w wesoły ale i praktyczny sposób!
Zachęceni sukcesami Tessa i Adam postanwili poszerzyć asortyment sklepu o kolejne marki. Kluczowymi kryteriamy podczas poszukiwań nowych produktow były piękno, oryginalność i praktyczność. Obecnie w sklepie beauty & the Bib Poland sprzedawane są trzy nowe marki natomiast na styczeń 2011 planowane jest otwarcie nowego sklepu, ze znacznie poszerzoną gamą produktów.
Beatrix to niewielka firma z Nowego Jorku projektująca akcesoria dla mam nowej generacji oraz ich dzieci. Produkty Beatrix łączą w sobie dziecięcą wyobraźnię i humor z dojrzałym wyczuciem stylu i nowoczesnego designu. Na prostych wyrobach stworzonych z naciskiem na jakość i praktyczność użytkowania obecne są kolorowe, radosne postaci i grafiki. Beatrix projektuje produkty, które dzieci i mamy wprost kochają a dzięki ich wysokiej jakości i trwałości miłość ta nie przemija.
Francuska marka, której produkty łączą w sobie dobrą zabawę z wygodą użytkowania. Unikalne tormy Minimo są na prawdę bajeranckie a do tego uszyte z materiałów wysokiej jakości z niezwykłą dbałością o szczegóły. Produkty te szczególnie polecamy lubiącym wyróżnić się z tłumu!
Rodzinna firma pochodząca z miejscowości Hatlej w Kanadzie z ponad 20 letnią tradycją. Esencją Hatley'a jest połączeniehumoru i natury z wygodnym, praktycznym stylem. Hatley produkuje ubranka i akcesoria niezbędne to radosnych spacerów kaloszki, pelerynki przeciwdeszczowe, bluzy, koszulki ale i ciepłe pidżamki jakże przydatne po wyczerpującym dniu na świeżym powietrzu.
Małżeństwo John i ALice rozpoczęli działalność dzieląc się rolami według ich talentów. Alice projektowała a Joch zajmował się produkcją. Dzisiaj firmę powadzą ich trzej synowie: Chris, Nick i Jeremy a ich pracy przywciąż przyświecają te same zasady: rodzina, dobry design, jakość i mnóstwo śmiechu.